pomysl

Historia akcesoriów modowych Tie art jest mocno związana z morzem i górami. Narodziny pomysłu trwały jednak kilka lat, zanim wyklarowała się ostateczna koncepcja.

Wszystko zaczęło się od wyjazdu do Trójmiasta…

W jednym z nadmorskich butików kupiłam trzy piękne, jedwabne krawaty, mimo że nie miałam zwyczaju nosić takich dodatków. Ich materiał i wzory na tyle mocno przyciągnęły moją uwagę, że głos w tyle głowy: „to przecież nie twój styl!” został całkowicie zagłuszony.

I właściwie na tym mogłaby się zakończyć opowieść o nich, bo na ok. 3 lata wylądowały w szafie, bez szans na dopełnienie jakiejkolwiek kreacji.

Punktem zwrotnym okazał się wyjazd w góry…

W wolnej chwili, między wędrówkami po ośnieżonych Beskidach a czasem spędzanym z rodziną, szukałam inspiracji do obrazów. Przeglądając galerie internetowe, natknęłam się przypadkiem na zdjęcie kołnierzyka zrobionego z krawatu. Byłam tym pomysłem tak zachwycona, że po powrocie do Warszawy postanowiłam wypróbować swoje umiejętności i zrobić coś podobnego. Kolejne eksperymenty były znacznie ciekawsze i coraz lepsze technicznie. W ten sposób przełamałam tradycyjną i mało kobiecą formę krawatu. Wypracowałam również swój sposób wiązania, który pozwala łatwo regulować długość. Moja propozycja zaczęła bardziej przypominać naszyjniki.

 

prac1t

 

Zaczęłam nosić pierwsze egzemplarze i z przyjemnością słuchałam komplementów na temat mojego małego dzieła. Jednak jeszcze nie miałam odwagi, żeby „pójść z tym dalej”. Do działania przekonał mnie prezent, który dostałam na urodziny – krawaty. Bliscy nie dali mi zapomnieć o moim „awangardowym” pomyśle.

Kolejne ręcznie uszyte egzemplarze, zdobione kamieniami, wzbudzały takie zainteresowanie, że zdecydowałam się na szycie ich dla osób, które – podobnie jak ja – cenią wartość unikalnych form o artystycznym charakterze.

styl30

Facebooktwittergoogle_pluspinterest