Krawaty… Męskie, poważne, formalne, nudne…

Ale nie dla mnie – i moich klientek 😉

Wyszukuję dla Was najciekawsze wzory – czasem zajmuje to wiele godzin poszukiwań, bo na rynku jest mnóstwo konwencjonalnych wzorów, które nadają się głównie do biura lub – na pogrzeb…

Może zabrzmiało to dość dramatycznie, ale często mam takie wrażenie.

W końcu znajduję unikalne materiały i to właśnie one są dla mnie inspiracją do tworzenia finezyjnych, kobiecych form kokard, kwiatów lub muszli.

W ten sposób, na bazie „nudnego” prototypu, kreuję dla Was unikalny egzemplarz, który często wzbogacony jest o kamienie ozdobne, perły, kryształy czy rozmaite koraliki.

Zaletą jest to, że ręcznie tworzone rzeczy są niepowtarzalne, a na dodatek, Tie art przykuwa uwagę tym, że jest „inny” od rzeczy dostępnych w sklepach.

Jestem introwertyczką, ale mam ogromną przyjemność, kiedy już <jestem w tłumie> i zwracam na siebie uwagę, bo dobrze się czuję mając na sobie coś, czego nikt inny nie ma, a wiem, że jest atrakcyjne.

Może to próżność… Ale i tak sprawia przyjemność 😉

Facebooktwittergoogle_pluspinterest